Marchewkowy piernik

Ciasto marchewkowe - któż go nie zna, któż by wzgardził? Prawdopodobnie istnieje tyle jego wersji, ile piekarników wydało go na spałaszowanie. Nie byłabym sobą, gdybym odmówiła sobie głosu w tej marchewkowej dyspucie. Ciasto marchewkowe kojarzy mi się ze świętami z kilku powodów. Pierwszy jest taki, że moja mama dawno temu piekła je zawzięcie grudniową porą. … Continue reading Marchewkowy piernik

Czekoladowe brownie z czekolady

Tym razem bez niespodzianek - upiekłam ciasto czekoladowe z czekolady. Czekolada jest naturalnie gorzka, i zdaje sobie sprawę z tego, że nawet gorzka zawiera śladowe ilości cukru, ale im bardziej gorzka i lepszej jakości, tym mniej w niej cukru, laktozy i innych syfków. Także wybór należy do Was jakie użyjecie. Uwaga - to brownie ma … Continue reading Czekoladowe brownie z czekolady

Piernikowy jagielnik

Święta Bożego Narodzenia pod znakiem wegańskich pierników - chyba nikt się nie spodziewał, że taki sobie zgotuję, a raczej WYPIEKĘ (hehe), los. Ale stało się tak, że 16 grudnia na Mysiej 3 będę prezentować swoje świąteczne zdrowe łakocie. Nie dość, że bez cukru, nabiału i glutenu, to jeszcze wegańskie. Wczoraj podczas przygotowywania listy przepisów na … Continue reading Piernikowy jagielnik

Ekspresowe ciasto pomidorowe

Tak. Dobrze czytacie. Ciasto z pomidorów. Od kiedy usłyszałam o istnieniu tego przepisu na Jadłonomii cały czas za mną chodziło. Kilka razy się do niego zabierałam, ale za każdym albo nie miałam banana, albo krojonych pomidorów (a swoich nie chciało mi się robić, bez bicia się przyznaję). Przyszedł jednak w końcu ten dzień, kiedy wszedłszy do sklepu, … Continue reading Ekspresowe ciasto pomidorowe

Bezglutenowy torcik z baklawy

Znam tylu zwolenników, co przeciwników baklawy. To mega słodki orientalny deser z bakaliową masą, zapiekaną w płatach ciasta filo, zalanych masłem i miodem. Dla wielu baklawa jest mdła i zbyt słodka. Ja uwielbiam ją zwłaszcza z dużą ilością pistacji. Stworzenie zdrowej wersji baklawy wydawało mi się sporym wyzwaniem, trudno mi było sobie wyobrazić jak miałabym … Continue reading Bezglutenowy torcik z baklawy

Śniadaniowy anty-post

Dlaczego anty-post? Bo na koniec przekonacie się, że jednak ze wszystkich łakoci, najbardziej lubię boczek. Moja mama od najmłodszych lat wypracowywała we mnie nawyk jedzenia śniadań (chociaż, o ironio, sama nigdy ich nie jadała). Choć wtedy były to akurat głównie płatki śniadaniowe albo musli z mlekiem, to dobry nawyk jedzenia rano pozostał. Obecnie moje dania … Continue reading Śniadaniowy anty-post

Orientalna nutella

Nie minęła doba od mojego powrotu z Izraela, a już buszowałam między półkami pobliskich delikatesów w poszukiwaniu dobrej jakości tahini. To był podświadomy głos, który mówił mi: nie jadłaś hummusu od wczoraj, dej. Pokochałam izraelskie wege jedzenie miłością płomienną, niestety jednak moja tarczyca i jelita mają ambiwalentny stosunek do tego uczucia. Pszenne pity, strączkowe sałatki … Continue reading Orientalna nutella