Szarlotka z bezą i różanym budyniem

Od wczesnych lat dziecięcych karmiona byłam cukrem. Jak większość dzieci. Rosłam duża i tłuściutka, a kiedy miałam już trzy podbródki, mama zabrała mnie do prawdziwego królestwa słodyczy - jednej z warszawskich cukierni Magdy Gessler przy ul. Mokotowskiej. Torty, których tam spróbowałam na zawsze pozostaną w mojej pamięci. Każdy kawałek kosztował ok. 30 złotych i był … Continue reading Szarlotka z bezą i różanym budyniem

Tort makowy

Ten szalony, przedświąteczny czas kończę wyhamowując na torcie makowym - najbardziej pracochłonnym z moich dotychczasowych wypieków. I tu mały edit - na wigilii zniknął w mgnieniu oka. Nawet najbardziej oporni i wymagający konsumenci wcinali aż im się uszy trzęsły. Przepis podaję jeżeli któraś z Was będzie miała jeszcze ochotę powalczyć w okresie przedsylwestrowym, bo jest … Continue reading Tort makowy

Wegańskie świąteczne obwarzanki

Wspominałam już, że w moim domu rodzinnym od lat kultywujemy tradycję świątecznego wypiekania obwarzanków. Babcia zwykle wcześniej przygotowuje kilogramy ciasta drożdżowego, które następnie kroimy, formujemy, maczamy i układamy na zmianę ja, moja mama, ciocia, kuzynka. Nie wiem czy to przypadek, czy podświadomość, ale podczas kolejnych prób stworzenia idealnego wegańskiego ciasta drożdżowego na bezzbożowej mące, niechcący … Continue reading Wegańskie świąteczne obwarzanki

Przypadkowe pierniki

W moim domu nigdy nie było tradycji pieczenia pierniczków. Za to od kiedy tylko pamiętam, tuż przed świętami wszystkie trzy pokolenia kobiet zbierały się przy jednym stole, żeby zakasać rękawy i rozpocząć hurtową produkcję makowych obwarzanków na drożdżach i kruchych ciasteczek. Mój organizm nie najlepiej toleruje drożdże, podobnie jak bezglutenowa, wegańska masa, z której miały … Continue reading Przypadkowe pierniki