Przypadkowe pierniki

W moim domu nigdy nie było tradycji pieczenia pierniczków. Za to od kiedy tylko pamiętam, tuż przed świętami wszystkie trzy pokolenia kobiet zbierały się przy jednym stole, żeby zakasać rękawy i rozpocząć hurtową produkcję makowych obwarzanków na drożdżach i kruchych ciasteczek.

Mój organizm nie najlepiej toleruje drożdże, podobnie jak bezglutenowa, wegańska masa, z której miały powstać moje piernikowe bułeczki z masą migdałową. Zabrałam się za ich zrobienie ochoczo, gdy w ręce wpadł mi przepis na wegańskie drożdżówki wrocławskiego Sugar Szop. Gdy udało mi się z trudem zagnieść ciasto z mąki kasztanowej i zawinąć z masą migdałową, miałam sporą nadzieję, że naprawdę może mi się udać.

I udało się, pierwszy raz w życiu upiekłam… pierniczki. Tak, z mojego drożdżowego, wegańskiego, bezglutenowego ciasta powstały prawdziwe pierniki. To przekonanie jest we mnie coraz mocniejsze, bo z dnia na dzień nabierają lepszego aromatu i chrupkości. Nad drożdżowymi bułeczkami będę pracować dalej, co nie znaczy, że przypadkowe piernikowe ciastka muszą odejść w zapomnienie. Pierwsza nauczka do zapamiętania – drożdże nie wyrosną bez cukru. Moim błędem tutaj było posłodzenie ciasta erytrolem, zamiast syropem klonowym, lub chociażby syropem z agawy.

Tym samym, ni stąd, ni zowąd, nie planując, upiekłam swoje pierwsze w życiu pierniczki. Najlepsza w nich bezapelacyjnie jest masa migdałowa. Ta masa to jest coś!

Przepis podaję bez użycia drożdży, bo zwyczajnie nie są tu potrzebne.

fullsizeoutput_b1

Czas przygotowania: około 40 minut

Czas pieczenia: 15 minut

Czas wyrabiania ciasta: ok 20 minut

fullsizeoutput_b2

Składniki na ciasto (ok. 20 pierników):

  • 75 oleju kokosowego
  • 50 g erytrolu
  • Szczypta soli
  • 400 g mąki kasztanowej

Składniki na masę migdałową:

  • Garść całych migdałów
  • Garść orzechów włoskich
  • Syrop klonowy wedle uznania
  • 60 g oleju kokosowego
  • Łyżeczka kardamonu wyłuskanego z nasion (jeśli lubicie mocno kardamonowy aromat – jeśli nie, może być zwykła przyprawa w proszku)
  • Łyżeczka cynamonu
  • Łyżeczka sproszkowanego imbiru
  • Esencja waniliowa

Wykonanie masy:

3/4 porcji orzechów blendujemy na pył, dodajemy do tego rozpuszczony olej kokosowy i syrop klonowy oraz przyprawy. Wszystko mieszamy, na koniec dorzucamy pozostałe orzechy, wcześniej posiekane na duże kawałki. Odstawiamy.

Wykonanie ciasta:

Olej kokosowy ucieramy z cukrem. Następnie do utartego tłuszczu dodajemy mleko kokosowe i sól. Dodajemy mąkę i wyrabiamy aż ciasto będzie zwarte i nie przyklejało się do miski. Jeśli lepi się do rąk podsypujemy mąką. Rozwałkowujemy ciasto na grubość ok 1,5 cm i wykładamy masę migdałową. Zawijamy wzdłuż krótszego boku i tniemy na cienkie porcje (ok. 1 cm).  Wyjdą ładne zawijasy. Pieczemy ok 15 minut w 180 st C.

Wystudzone po upieczeniu pierniki zamykamy w szczelnej puszce i jemy najlepiej kilka dni później – warto poczekać na ten smak.

fullsizeoutput_b3

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s