Bezglutenowe ciasto drożdżowe (idealne)

Miniona zima upłynęła mi na nieskończonych próbach wyczarowania doskonałego drożdżowego ciasta i wszystkich jego możliwych wariacji, od cinnamon rolls po pączki, które ostatecznie ani drożdży nie miały, ani w niczym nie przypominały swoich pszennych pierwowzorów.

Zupełnie porzuciłam więc pomysł dalszej rzeźby w drożdżach, oddając się bez reszty wegańskim matcha eksperymentom, kiedy ni stąd ni zowąd spłynęła na mnie prawdziwa iluminacja – otóż podczas świątecznowielkanocnych wspólnych wypieków Droga Ciocia Doris sprzedała mi patent na najlepsze i najprostsze ciasto drożdżowe pod słońcem.

Ten przepis dał mi nową nadzieję na to, że ciężkie bezglutenowe mąki jednak wyrosną, z jednej prostej przyczyny – zaczyn w tym przepisie rośnie jedynie na mleku, jajach i miodzie. Dopiero gdy drożdże wyrosną w całej okazałości dodaje się mąki (ja je dodatkowo przesiałam, żeby później nie pluć sobie w brodę, że zaniechałam tak prostego sposobu na lepszy wypiek) i rozpuszczonego masła.

Przechodząc do sedna: przed Wami przepis na idealne bezglutenowe ciasto drożdżowe bez cukru!

fullsizeoutput_58a

Czas przygotowania: ok. 30 minut

Czas wyrastania: co najmniej 2 godziny

Czas pieczenia: 30 minut 

fullsizeoutput_58c

fullsizeoutput_6f8

Składniki na ciasto:

  • 120g masła 
  • 500g mąki (250g mąki ryżowej 100 jaglanej 150 gryczanej)
  • 4 jaja 
  • 50 g świeżych drożdży
  • 3 kopiaste łyżki miodu
  • 200ml mleka kokosowego 
  • skórka pomarańczowa i esencja waniliowa 

Składniki na kruszonkę: 

  • 100g erytrolu 
  • 100g masła 
  • 100g mąki ryżowej 
  • garść malin, truskawek albo rabarbaru, co komu w duszy gra (rabarbaru na tę proporcję proponuję dorzucić co najmniej 5 pędów)

Wykonanie

Zaczynamy od zaczynu (hehe). Do bardzo lekko ciepłego mleka dodajemy 4 jaja, miód i drożdże, mieszamy. Zaczyn odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłym miejscu (można wstawić go do piekarnika na 50º C) i przykrywamy ściereczką. Powinien odstać co najmniej dwie godziny, a różnica w objętości musi być znacząca, wtedy mamy pewność, że drożdże wyrosły.

Następnie rozpuszczamy masło i studzimy. Do zaczynu dodajemy przesianą mieszankę mąk, masło, skórkę z pomarańczy i esencję waniliową. Wszystko mieszamy. I teraz uwaga: mieszamy długo i namiętnie. Chodzi o to, żeby ciasto dobrze się napowietrzyło, wtedy lepiej urośnie i unikniemy zakalca. Można jeszcze odstawić całość żeby chwilkę podrosło i w tym czasie zabrać się za kruszonkę. Przepis na kruszonkę jest tradycyjny i klasyczny – taka sama proporcja słodzidła, tłuszczu i mąki. Zagniatamy całość i wstawiamy do zamrażarki na parę chwil.

Ciasto wylewamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia, dekorujemy kruszonką i malinami i wstawiamy do piekarnika. Pieczemy w 180ºC termoobieg przez 30 minut.

fullsizeoutput_58e

Po tym czasie ciasto jest idealne, pyszne, doskonałe i rozpływające się w ustach. Wierzcie mi!

fullsizeoutput_58d

 

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s